piątek, 8 listopada 2013

Muffiny orkiszowe z gruszkami

Szybkie muffinki bez jajek i mleka krowiego. Przygotowane z małą ilością cukru, ale słodyczy dodają im kawałki gruszki. Delikatne i bardzo smaczne.


Składniki:
  • 100g mąki orkiszowej
  • 2 łyżki otrębów owsianych
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżki cukru
  • ok. szklanki mleka sojowego
  • 1 gruszka
Składniki suche mieszamy razem, dodajemy stopniowo mleko. Gdyby ciasto było za rzadkie dosypujemy mąki. 
Gruszkę obraną i pokrojoną w kostkę dodajemy do wymieszanego ciasta.
Ciasto wkładamy do foremek na muffinki. Z podanych proporcji wychodzi 6 muffinek.
Pieczemy w temp. 180 stopni przez 20 minut. 

wtorek, 29 października 2013

Domowy makaron bez jajka

Nie szukałam jeszcze w pobliskich sklepach makaronu bez jajek i pomyślałam sobie, że w sumie najlepiej będzie jak sama taki zrobię. W końcu nie może to być nic trudnego. Muszę przyznać, że się nie pomyliłam. Znalazłam prosty przepis, wykonanie jest szybsze niż się spodziewałam. Jeśli nastawimy wodę na makaron to jesteśmy w stanie przygotować go zanim woda zacznie wrzeć.
Wykorzystałam już makaron z tego przepisu do dania z makrelą i do lasagne ze szpinakiem. W obu przypadkach świetnie się sprawdził.


Składniki:
  • 200g mąki pszennej
  • 120ml wrzącej wody
  • łyżeczka soli
Do mąki dodajemy sól. Wlewamy ostrożnie gorącą wodę do mąki. Ja delikatnie mieszam drewnianą łyżką stopniowo dodając wodę. Po chwili można już wyrabiać ciasto bez obawy o oparzenie. 
Wyrabiamy ciasto dosyć krótko, szybko robi się gładkie i można zacząć je rozwałkowywać. 
Zarówno do przygotowania makaronu wstążki jak i płatów do lasagne wałkujemy ciasto bardzo cienko (1mm), nawet powinno prześwitywać.

Świeży makaron gotujemy ok 3 minut w osolonej wodzie z dodatkiem łyżki oleju. Można go też wysuszyć i wykorzystać później ale jeszcze w praktyce tego nie stosowałam. 
Do lasagne też wykorzystałam świeżo zrobiony makaron - nie przesuszałam go tylko na bieżąco rozwałkowywałam i układałam na przemian z nadzieniem.

Z podanych proporcji wychodzą dwie duże porcje makaronu - w sam raz na jeden obiad dla dwóch głodomorów - jeśli robimy makaron z sosem, a w przypadku lasagne porcja spokojnie wystarczy na dwa obiady dla dwojga.

poniedziałek, 28 października 2013

Kisiel porzeczkowy

Żaden kisiel z torebki nie może się równać z tym przygotowanym ze świeżych owoców lub domowej roboty soku owocowego. O tym nikogo nie trzeba przekonywać. Dlatego dziś na deser przygotowałam taki właśnie kisiel.



Składniki:
  • sok porzeczkowy
  • porzeczki ze słoika (przygotowane latem "w sosie własnym")
  • woda
W sumie płynów i owoców było ok 3 szklanek. Odlewamy pół szklanki wody, resztę gotujemy.

Ponadto potrzebujemy:
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki cukru (można dodać więcej jeśli się lub bardzo słodki kisiel lub sok był przygotowany bez cukru)
Mąkę i cukier mieszamy z odlaną wodą.
Gdy sok z owocami zaczyna się gotować, wlewamy wodę z mąką i cukrem, mieszamy energicznie i gotujemy przez chwilę.

Pizza ze szpinakiem i boczkiem

To pizza z nutką improwizacji. Jeśli nie mam pomysłu na składniki zaglądam czasem do ulotek z pizzerii i wybieram to na co aktualnie mam ochotę, albo akurat mam w lodówce. Tym razem było podobnie, zastąpiłam tylko kukurydzę cebulą. Od dłuższego czasu korzystałam ze sprawdzonego przepisu na ciasto, który jest już na blogu ale ponieważ w składzie znajduje się mleko, musiałam go zmodyfikować. Zmiany nie były duże ale brak odpowiedniej ilości mąki pszennej "wymusił" na mnie zrobienie pół-razowej pizzy. Efekt był super - ciasto wyszło bardzo chrupiące. Przez eliminację mleka z diety musieliśmy też zrezygnować z sera ale okazuje się, że to w ogóle nie był problem, a wręcz przeciwnie.
Zdjęć niestety nie mam, mimo, że składniki przygotowałam na dwie pizze. Pierwsza zniknęła w mgnieniu oka, drugą przygotowywaliśmy dla gości i też już nie było głowy do fotografowania. Ale przepis z pewnością powtórzymy, więc postaram się wtedy uzupełnić wpis.

Składniki na ciasto:
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1,5 szklanki ciepłej wody
  • 3,5 szklanki mąki pszennej - część mąki pszennej można zastąpić mąką razową, u mnie żytnia
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1,5 łyżeczki soli
Z drożdży przygotowujemy rozczyn. Mąkę łączymy z solą, dolewamy wyrośnięty rozczyn i dodajemy oliwę. 
Wyrabiamy ciasto aż będzie odchodziło od ręki i zostawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia w ciepłym miejscu do podwojenia objętości.

Sos do pizzy:
  • pomidory z puszki
  • ząbek czosnku
  • przyprawy (bazylia, oregano, itp.)
Pomidory miksujemy blenderem, dodajemy czosnek i przyprawy i gotujemy aż sos się zredukuje i będzie bardziej gęsty.

Dodatki:
  • 200g boczku
  • 200g szpinaku mrożonego
  • 1 cebula
  • sól i pieprz do smaku
Boczek można pokroić w paseczki i podsmażyć. Szpinak smażymy doprawiając solą i pieprzem. Cebulę kroimy, nie trzeba jej podsmażać, można surową ułożyć na pizzy.

Z podanych proporcji wychodzą dwie pizze - ja przygotowuję swoje w dużej foremce do ciasta (22x40cm).
Ciasto należy podzielić na dwie części, drugą zostawić przykrytą żeby się nie zeschło.
Porcję ciasta rozwałkowujemy, przekładamy do foremki, smarujemy sosem i wykładamy składniki.
Pieczemy w temperaturze 170-180 stopni przez ok. 25 minut.

niedziela, 27 października 2013

Ciasto razowe z brzoskwiniami

Tym razem pomysł na wykorzystanie brzoskwiń w tarcie. Przepis jest łatwy a efekt bardzo przyjemny dla oka i dla podniebienia. Oryginał znajdziecie tutaj.



Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej razowej (można także użyć orkiszowej)
  • 125 g zimnego masła
  • 3 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 5 łyżek zimnej wody
 Ze wszystkich produktów zagniatamy ciasto i wkładamy na pół godziny do lodówki (owinięte w folię).

Ponadto potrzebujemy:
  • 4 - 5 brzoskwiń
  • 1/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 3 łyżki mąki (skrobi) ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej
  • 4 łyżki dżemu brzoskwiniowego, zmiksowanego i podgrzanego
  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką wody, do posmarowania
  • cukier trzcinowy, do oprószenia
Brzoskwinie obieramy ze skórki, kroimy na ósemki.
Cukier mieszamy z cynamonem i mąką i oprószamy mieszanką brzoskwinie.
Ciasto rozwałkowujemy tak, żeby wystawało z foremki na ok 3 cm. Układamy na cieście kawałki brzoskwiń w okręgi zaczynając od brzegów. 
Zawijamy brzegi ciasta i smarujemy jajkiem roztrzepanym z wodą, oprószamy cukrem.
Pieczemy w temp. 170 st. przez ok 45 minut. 
Po upieczeniu brzoskwinie smarujemy glazurą z dżemu. Ja wykorzystałam dżem morelowy - też smakował bardzo dobrze.


Ciasto ucierane ze śliwkami

Bardzo lubię przepisy, które można swobodnie urozmaicać dodatkami, na które właśnie mamy ochotę. Jeden z nich to przepis na ciasto ucierane z owocami. 
Umieściłam już jakiś czas temu wersję z porzeczkami ze słoika, tym razem klasyk - ciasto ze śliwkami.



Przepis na ciasto jest identyczny, tylko na koniec na cieście układamy świeże śliwki, podzielone na połówki, bez pestek, skórką do dołu. Nie trzeba ich wciskać w ciasto, pysznie się zapieką będąc na wierzchu i raczej nie powinny się zatopić w cieście.



wtorek, 30 lipca 2013

Ciasto czekoladowe bez jajek

Byłam przekonana, że nie mam już jajek. Miałam ogromną ochotę na jakiś wypiek, więc zaczęłam szukać przepisu na ciasto, które można zrobić bez nich. Oczywiście jak ciasto siedziało już w piekarniku zajrzałam do lodówki i okazało się, że mam jeszcze cztery jajka i wcale nie były nigdzie schowane. Ale nie żałuję, że wypróbowałam ten przepis - jest bardzo prosty a ciasto wychodzi pyszne, polecam gorąco. Oryginalny przepis znajdziecie tutaj. Jedyna moja modyfikacja to kawałki jabłka dodane do ciasta.



Składniki:
  • 3 szklanki mąki
  • 2 szklanki wody (może wyjść mniej)
  • 1 szklanka cukru
  • 1/2 szklanki kakao
  • 2 płaskie łyżeczki sody
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżeczka soli
  • 3/4 szklanki oleju
  • 2 łyżki octu
  • dodatkowo jedno średnie jabłko obrane i pokrojone w niewielkie kawałki
Cukier, kakao, sodę, proszek do pieczenia i sól mieszamy razem. Dolewamy do nich olej i ocet. Mieszamy do połączenia składników. Stopniowo dodajemy mąkę i wodę. Mieszamy żeby nie powstały grudki. Nie trzeba mieszać zbyt długo - wystarczy, że połączą się składniki. Może się okazać, że nie będzie potrzebna cała woda - ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Na koniec dodajemy do ciasta pokrojone jabłko. Przelewamy ciasto do foremki - u mnie idealnie zmieściło się w tortownicy o średnicy 21cm. 
Pieczemy 40-50 minut w temperaturze 170stopni. Sprawdzamy patyczkiem czy jest gotowe.